4/23/2014

Just do it !

Każda dziewczyna w wakacje chce wyglądać jak najlepiej czy to w krótkich spodenkach, stroju kąpielowym czy po prostu chce poczuć się lepiej we własnym ciele. Tylko jak zebrać w sobie silną wolę do walki o lepsze JA? W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać w jaki sposób możecie skumulować w sobie dobrą energię  i silną wolę.
Gdy przeglądam rozmaite zdjęcia dziewczyn, różnorodnych ćwiczeń, smacznego i przede wszystkim zdrowego jedzenia od razu nabieram chęci do ćwiczeń, ponieważ chcę wyglądać dobrze. Przyznam się szczerze, że dużo razy w tygodniu potrafię podchodzić do ćwiczeń. Zapisuję sobie w notesie ćwiczenia na dane dni, tak abym miała jak najwięcej ćwiczeń, które ja potrafię wykonać. Które sprawiają, że jestem zmęczona, ale że tak powiem ''zdrowo zmęczona''. Czyli odczuwam, że jednak coś zmienia się w moim ciele. Niestety po paru dniach chęć ćwiczenia znika albo mówię sobie, że ten jeden dzień odpuszczę sobie i odrobię dany dzień kiedy indziej. Dni lecą a ćwiczenia nie są odrabiane. I tak to u mnie wygląda.



Jakie są ćwiczenia, które możesz wykonać gdy nie jesteś ''sportowcem''?
Napiszę zaraz jak wyglądał mój ostatni trening, który potrwał jakieś 13 dni - to i tak dużo jak na mnie ! ;)
Ja zdecydowałam, że zacznę mój trening od spokojnych i łatwych ćwiczeń, a potem przejdę do ćwiczenia z Mel B. A więc. Trening miał trwać do 42 dni. Ćwiczenia, które wykonywałam (w kolejności):
Ściana - czyli stajesz przy ścianie i ''układasz'' się jakbyś siedziała na krześle. Plecy proste oparte o ścianę.   To ćwiczenie pierwszego dnia trwało 20 sekund, drugiego 30 sekund i tak dalej. Codziennie o 10 sekund     więcej.
Przysiady - przysiady każdy chyba potrafi robić, więc tłumaczyć ich nie będę. Ćwiczenie pierwszego dnia     wykonałam 20 razy (20 przysiadów) i z każdym kolejnym dniem ilość przysiadów zwiększała się o 10.
Brzuszki - pierwszego dnia robiłam 10 brzuszków i każdego kolejnego o 10 więcej.
Rowerek - kładziemy się na plecach na podłodze, podnosimy nogi (90 stopni) i ruszamy nimi jakbyśmy         jechały na rowerze. Pierwszy dzień - 20 sekund, kolejne o 10 sekund więcej.
Pompki - ah pompki robiłam je aby na wf-ie nie wyjść na najgorszą i nie męczyć się przy 1 pompce.            Teraz   na spokojnie mogę zrobić z 20 i więcej, także polecam. Pierwszy dzień - 6 pompek, każdego            kolejnego dnia o 2 pompki więcej
6 weidera - jeśli ktoś nie wie co to są za ćwiczenia znajdźcie je w googlach. Rozpisywać się nie będę, bo      ćwiczenia te są ustalone z góry.


Co dają takie ćwiczenia?
- Ściana - wzmacnia mięśnie ud i mięśnie brzucha.
- Przysiady - modelują pośladki
- Brzuszki - wzmacniają mięśnie brzucha
- Rowerek - wzmacnia mięśnie brzucha i ud
- Pompki - wzmacniają biceps, mięśnie klatki piersiowej
  mięsień zębaty przedni i kurczowo-ramienny.
- 6 weidera - modeluje i wzmacnia mięśnie brzucha.

Jak zauważyłyście ćwiczenia wyżej wymienione są bardziej nastawione na wzmacnianie mięśni brzucha. Oto mi chodziło gdy tworzyłam owy trening. Bardziej chciałam się skupić na brzuchu niż na nogach ale przy tych ćwiczeniach również i nogi nie odpoczną.
 Jednak jeśli wolicie bardziej ruchliwe, że tak powiem ćwiczenia możecie wykonywać takie :
-bieganie
-jazda na rowerze
-jazda na rolkach
-pływanie 
-inne sporty drużynowe

Pamiętajcie, że ćwiczenia to około 30 % waszego sukcesu jakim będzie idealny wygląd.. A reszta procent? 70 % to... dieta! Dlatego odstąpcie od słodyczy i zbyt napychających produktów. Odstawcie to co jest zbędne.Jedźcie zdrowo, często, ale w małych ilościach.



Na temat jedzenia nie będę się teraz wypowiadała, teraz tak sobie pomyślałam, że mogę zrobić o tym osobny post.Chciałabym jeszcze dodać dziewczyny i chłopaki o ile będę miała czytelników płci męskiej, że te ćwiczenia, które wymieniłam u góry są łatwe ale przygotują was do ćwiczeń, które być może wybierzecie za te 42 dni ;) Ja postanowiłam, że od jutra będę ćwiczyła z Mel B. I biegała z rana przynajmniej 1-2 godziny. Jeśli chcecie zacząć ze mną ćwiczyć zapraszam serdecznie :) Nie musicie jutro możecie kiedy chcecie. Postanawiam schudnąć i po napisaniu tego posta mam tak dużo energii w sobie, że najchętniej wybiegłabym teraz z domu aby poćwiczyć hahaha. 

Piszcie w komentarzach czy chcecie takie posty o zdrowym trybie życia co tydzień czy też nie :) Jednak teraz się z Wami żegnam i życzę powodzenia tym którzy dotrwali w ogóle do końca tego posta i którzy od jutra też zaczynają biegać ! 

P.S. Reklamujcie tego bloga jeśli Wam się spodobał. Pokazujcie go znajomym, bo konkursy mogą byc coraz bliżej.

17 komentarzy:

  1. Też jak próbuję ćwiczyć to ćwiczę 5/6 dni i się poddaję. W tym roku nawet nie zaczynałam...
    Chociaż teraz, gdy poprzeglądałam różne blogi znowu nabrałam ochoty, aby spróbować, ale szczerze powiem, że nie chce mi się ruszyć sprzed monitora.

    chevval.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zamierzam zacząć ćwiczyć, w końcu wakacje już nie długo !
    Obserwujemy ! Ostatnio pisałaś, że czekasz na naszą nową notkę, także właśnie się pojawiła zapraszam http://magicwardrobee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ćwiczę od wtorku i mam nadzieję, że szybko się nie poddam! :d

    Obserwujemy? :)
    Mój blog [KLIIK]

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie ćwiczę, może tylko od czasu do czasu robię przysiady czy brzuszki... Przede wszystkim bardziej przykładam się do ćwiczeń i gry na WF-ie. ;)
    Obserwuję.

    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie wygląda to podobnie jak u Ciebie. Gdy jeden dzień sobie odpuszczę, reszta idzie jak w dominie. Postanowiłam jednak, że będę trzymała dietę, a w każdym razie ograniczę niektóre rzeczy. Dałaś mi sporo motywacji, dzięki! :)

    Zapraszam do mnie, jeśli Ci się spodoba - skomentuj lub zaobserwuj :3
    zero-letters.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pytalas o obserwacje ja juz teraz ty
    Zapraszam ♥ ♡ ♥ ♡
    Klaudiaanclauudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie to wszystko opisałaś, lubię czytać takie posty, bo one zawsze motywują do działania :)

    ______________________________________________________________________
    http://littleworldnessy.blogspot.com/2014/04/tag-11-pytan-o-moim-pokoju.html
    +Jeśli to nie kłopot byłabym bardzo wdzięczna za kliknięcie w baner Persunmall. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie, że taki post, bo mi się na pewno przyda ;)
    pytałaś o obs. za obs. Ja już i liczę na rewanż ;*

    foto-fantasy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś nigdy się niee moge za cwiczenia wziąć,ale ciągle próbuje.
    obserwuje i licze na rewanż:)
    lewa-blog.blogspot.com
    oraz zapraszam na konkurs do mnie

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo motywujący post, ja już od dłuższego czasu staram się ćwiczyć, ale mi nie wychodzi ;c

    http://ewamaliszewskaoff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dokładnie tak samo jak ty :C Masakra, ale jakoś trzeba się wziąć do roboty :D Dziękuje za odwiedziny i miły komentarz :*
    Chętnie zaobserwuję jeśli ty też to zrobisz *.*

    Pozdrawiam cieplutko ^^ http://board-of-feelings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny blog i post :)
    obserwacja za obserwacje?
    jeśli tak to zacznij i daj znać ;)
    n0-p3rspeciv3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny post ^^
    http://liliowepogawedki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam ten słomiany zapał... ;) Niejednokrotnie zaczynałam jakieś wyzwania i po kilku[nastu] dniach przerywałam. Ale teraz wracam do biegania, tylko czekam na moment, kiedy już zacznie sprawiać mi przyjemność, bo jak na razie umieram po kilku minutach haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny post i na pewno mi się przyda :) Ja zaczynam ćwiczyć od poniedziałku i zobaczymy co z tego wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dotrwasz do końca. Trzymam kciuki ;)

      Usuń
  16. Fajny post.

    http://queenofcamera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń